Rządowy projekt o likwidacji CBA. Posłowie zagłosowali
Plany dotyczące likwidacji CBA rządzący obóz snuł od dawna. Biuro miało przestać istnieć 1 lipca br., a 10 grudnia 2024 r. rząd przyjął projekt dotyczący likwidacji agencji. Dokument nigdy nie trafił jednak do Sejmu,
Jednak zapowiedzi rządu nie zostały zrealizowane, ponieważ rządzący obawiali się weta prezydenta Andrzeja Dudy. Liczyli na wygraną w wyborach prezydenckich Rafała Trzaskowskiego. Wygrana Karola Nawrockiego oznacza, że głowa państwa może powstrzymać przedsięwzięcie koalicji pod wodzą Donalda Tuska.
Koalicja Tuska forsuje likwidację CBA
Większość sejmowa odrzuciła wniosek o zakończenie procedowania na etapie pierwszego czytania, w efekcie czego projekt trafi teraz do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Komisja ta ma dodatkowo zasięgnąć opinii Komisji do spraw Służb Specjalnych.
Za dalszym procedowaniem opowiedziało się 236 posłów, przeciw było 188, a 18 wstrzymało się od głosu. Wynik głosowania oznacza, że Sejm zamierza dokładniej przeanalizować propozycję zmian w funkcjonowaniu służb odpowiedzialnych za zwalczanie korupcji.
Jakie organy przejmą kompetencje Biura?
Projekt zakłada likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które obecnie funkcjonuje jako służba specjalna podległa premierowi. W jego miejsce miałoby powstać Centralne Biuro Zwalczania Korupcji działające w strukturach policji. Część dotychczasowych zadań CBA zostałaby natomiast przekazana wzmocnionej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajowej Administracji Skarbowej.
Choć los projektu pozostaje niepewny, decyzja o skierowaniu go do dalszych prac wskazuje na realne zainteresowanie zmianami w systemie służb antykorupcyjnych. W najbliższym czasie Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych – przy wsparciu opinii Komisji do spraw Służb Specjalnych – przeanalizuje szczegóły proponowanych rozwiązań.